Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brainfeeder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brainfeeder. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2011

Tak sobie teraz myślę... o Brainfeeder

Tak sobie teraz myślę, że chyba już jesteśmy gotowi na Brainfeeder. Ostatnie dwa lata uświadczyły w tym nie tylko mnie, Was, ale pewnie nawet Flying Lotusa, który będąc w Katowicach na do tej pory jedynym showcasie, stwierdził, że scena w Polsce nie jest jeszcze wystarczająco przygotowana na przyjęcie innych przedstawicieli tej oficyny. Miał wtedy absolutną rację, a ja niepotrzebnie się zastanawiałem o co mu chodziło. W 2009 roku jeszcze nie mówiło się dużo o możliwości zaistnienia new-beats w klubach, a promotorzy nie mieli odwagi zaryzykować swoich pieniędzy inwestując w artystów z Los Angeles. Paradoksalnie, było już Polsce multum ludzi, którzy słuchali tego co wydobywało się z Kalifornii za pomocą szybkich transferów internetowych, w zaciszu swoich własnych lub wynajętych mieszkań. Dzięki twórcom festiwalu Tauron Nowa Muzyka, przez ostatnie trzy festiwale przewinęli się Flying Lotus, Gaslamp Killer, Ras G, Lorn, Teebs i Jaremiah Jae. Dwóch ostatnich zresztą, gościł też Tomek Hoax na imprezach z cyklu Coast2Coast. Wcześniej hostował też Daedelusa na festiwalu Transvisualia. Na Warsoul niebawem wystąpi Taylor McFerrin, a w ramach Przeglądu Form Muzycznych „Kwadrat” z live-actem przybędzie Tokimonsta. Po dwóch latach od występu założyciela Brainfeeder doświadczyliśmy w Polsce prawie wszystkich „core-members”. Teraz przyjdzie tylko czekać na jazzowe odjazdy Thundercata czy Austina Peralty, chociaż „Grzomotokot” odczuł już stan naszych dróg na trasie z Eryką Badu: „Jestem w Polsce. Tutaj jest tyle dziur w drogach! Czuje się jakbym jechał z Indianą Jonesem do Świątyni Zagłady. Moje nery zostały gwałtownie wytrzęsione.”. Także możemy sobie pogratulować. Jesteśmy społecznie i mentalnie gotowi na Brainfeeder, nie tylko w teorii ale i w praktyce. O Taylorze wiecie już sporo, dlatego skupmy się na listopadowym lineupie festiwalu "Kwadrat".




wtorek, 29 marca 2011

Melodyjne manifestacje prosto z Bakersfield CA

Jak ktoś zaglądał na moją stronę w okolicach stycznia zeszłego roku, to z pewnością natrafił na wywiad z postacią ukrywającą się pod ksywką Mono/Poly, który przeprowadziliśmy razem ze Stoną (DDC). Kilka miesięcy później, pod koniec maja kariera Charles'a E. Dickerson'a zaczęła nabierać rozpędu. Otóż nakładem Tasteful Licks, ukazał się debiutancki krążek a w zasadzie karta USB pt. "Paramatma". Album odbił się szerokim echem w gronie entuzjastów new-beats, chociaż słyszałem też pozytywne recenzje od ludzi nie do końca związanych z tym nurtem. Jeśli słuchaliście DDC Radio #5⅓, to wiecie doskonale że w moim zestawieniu "Paramatma" również dostała wyróżnienie. Prawie rok po debiucie, Mono/Poly powraca z 21 minutową EP-ką "Manifestations", która rozwali system nakładem Brainfeeder już 4-tego kwietnia.