Strony

niedziela, 14 grudnia 2014

Purpurowy Rejs / 08.12.2014

Uszanowanie dla wszystkich flisaków! Oddajemy Wam kolejny (już #86) Purpurowy Rejs. Od stycznia czeka nas więcej pracy związanej z szeroko pojętymi zajęciami "marynarza". Stąd ograniczymy obszerne "arrrraty" rejsowe, zamieniając je w krótkie zapisy w dzienniku pokładowym. Będą wyglądały mniej więcej tak:





Nasza ostatnia wyprawa, to szczypta acidowych medytacji od Genius of Time i kolejny sztos od Floating Pointsa. To również eksploracja najświeższych produkcji ze Stanów. Pod koniec roku pojawiło się kilka kapitalnych premier, które z pewnością jeszcze będą miały coś do powiedzenia w podsumowaniach. Big K.R.I.T., J Cole, czy Rick Ross będą chcieli powalczyć o swoje. Z tej trójki najbardziej ujął mnie chyba "2014 Forest Hill Drive". Inni cały czas czekają na triumf. Jednym z takich młodzieńców, o których mam nadzieję będzie jeszcze głośno jest Michael Uzowuru. Obserwuję go przynajmniej od 2 lat i widzę, że jego gwiazda ciągle wschodzi. Wiem jedno: Zapamiętajcie jego nazwisko. Podobny brak ciśnienia na sławę prezentuję Chill Will. Właśnie wydał swój trzeci solowy projekt "Almigty LP" (do pobrania za friko) i nadal na fejsie lajka dało mu około 250 osób. Szkoda, ponieważ drzemie w nim dużo nostalgii w kierunku brzmienia lat 90tych. W jego nagraniach aż od niego kipi. Była to również audycja historyczna pod innym względem. Chyba pierwszy raz w dziejach, zagraliśmy cztery numery polskojęzyczne z rzędu. Dowodzi to tylko jednego. Bez wątpienia mamy wyraźny renesans rodzimej muzyki pod tym względem. Małe Miasta i naturalnie obok nich Flaszki i Szlugi (te dwa projekty łączy Mateusz Gudel), nowy krążek Hadesa i Emade, czy absolutna petarda i największe tegoroczne zaskoczenie "Plac Zabaw" od Bitaminy. Słyszeliście w tym kraju kiedyś coś takiego? Nie wahałbym się ani sekundy z wymówieniem tych nazw, gdyby ktoś zapytał mnie o ulubione polskie krążki w tym roku. Na koniec naturalnie trochę afrobeatu z Kongo w wykonaniu Verckys et l'Orchestre Veve. Podobno ich wajb inspirował nawet Jamesa Browna. Do poniedziałku!

1. Genius of Time - Acid01 (Live Version)
2. Floating Points - Nuits Sonores
3. Ewa Bem - Bez tego i Owego (Selvy Edit)
4. Big K.R.I.T. - Mo Better Cool ft. Bun B, Devin The Dude & Big Sant
5. Michael Uzowuru - April 13th ft. Vic Mensa & Donnie Trumpet
6. J Cole - Adolescence
7. Rick Ross - Phone Tap
8. Małe Miasta - Ciepło Zimno EXCLUSIVE
9. Flaszki i Szlugi - Gruz ft. Bejf EXCLUSIVE
10. Hades - Doskonałe Proporcje
11. Bitamina - Wiatr
12. ChillxWill - 911 ft.BriskInTheHouse
13. Verckys et l'Orchestre Veve - Bassala Hot