Strony

środa, 13 sierpnia 2014

Purpurowy Rejs / 11.08.2014

#74 odcinek Purpurowych Rejsów jak zwykle nie stronił od bardzo szerokiej rozpiętości gatunkowej. Zaczęliśmy od egzotycznej elektroniki od Surena Seneviratne'a, czyli My Panda Shall Fly ("Rainfall" z krótko grającego wydawnictwa pt. "Tropical"), by przebrnąć przez pokaźny zestaw rapowych wygrzewek i całą skrzynię z nieodkrytymi skarbami, na legendarnym Klanie kończąc. Tak, tak. GAD Records się nie poddaje, wydając coraz więcej archiwalnych nagrań. "Nerwy Miast", to odkurzony zestaw kompozycji zarejestrowanych w latach 69-71 w Polskim Radiu jak i w klubie "Medyk". Bez wątpienia jest to prawdziwa gratka dla fanów polskiej psychodeli i rocka progresywnego, a także dla tych, którzy przesłuchali już tysiąc razy kapitalne "Mrowisko" i z nostalgią rozprawiali o przedwczesnym rozpadzie tej grupy.




Sekcja hip-hopowa zaczęła się w zasadzie od podwójnego krążka beatowego. Już nie najnowszego (premiera w marcu tego roku), ale jakże wyśmienitego. Mowa o wspólnym projekcie Alchemista i Budgie'go pt. "The Good Book". Chłopaki wzięli na warsztat swoje potężne katalogi z muzyką gospel, wyciągając z nich przepiękne loopy. Alchemista przedstawiać fanom hip-hopu raczej nie trzeba, dlatego skupcie się przede wszystkim na tym drugim delikwencie. Budgie niebawem wyda EPkę w Wildheart u Theo Parrisha i uwierzcie mi, nie mogę doczekać się aż będę mógł zagrać coś z niej w audycji. Zresztą to turbo ciekawa postać, będąca gdzieś na drugim planie, a mająca np. udział w tak wielkich przedsięwzięciach jak "Yeezus" Kanye Westa. Kolejną część swoich mixtapeów wydał Joey Fatts. Mówiłem już o jego przygodach w kwietniu i maju ubiegłego roku, ale widzę że hajp na niego nie rośnie w jakimś zastraszającym tempie. Mimo wszystko w jego twórczości można znaleźć ciekawe rzeczy jak "Keep It G II" ("Chipper Jones Vol. 3") z gościnnym udziałem A$AP Rocky'ego. Niedawno ukazał się też nowy krążek od duetu z Flatbush The Underachievers. Nie miałem okazji z nim się jeszcze zapoznać, ale zanim on się ukazał, wydawnictwo poprzedziły dwa solowe i darmowe mixtejpy chłopaków. "Blessings In The Gray" od AK nadal pozostaje dla mnie tajemnicą, jednak z czystym sumieniem mogę polecić "Conversations With A Butterfly" od Issa Gold - zresztą prezentowany "Musical Chairs" powinien Was do tego zachęcić. Dużymi krokami nadchodzi kolejna część projektu Converse'a - "The Cons EP Vol. 2". Muszę przyznać, że kolejne próby "branded contentowe" marek obuwniczych czy spożywczych są super udane. W przypadku drugiej EPki A&R pracujący nad jej koncepcją połączył siły Black Milka i BADBADNOTGOOD - efekt nie wymaga żadnego komentarza. "Now or Never" jest do pobrania za friko i kapitalnie uzależnia. Muzyka od której można dostać nałogu była z nami już tydzień temu. O tym, że muzyka często potrzebuje czasu, żeby do siebie przekonać - nie trzeba nikomu udowadniać. Pojawiające się w komentarze w stylu: "przy pierwszym odsłuchu Shabazzów zasnąłem, przy 5 się wynudziłem, po tygodniu katowania uważam, że to jest next level shit...". Shabazz Palaces podzielił fanów hip-hopu. My bez wątpienia należy do obozu zwolenników "Lese Majesty", tym samym i Was przekonujemy - sprawdźcie to raz jeszcze.

Długo oczekiwana i grana w ubiegłym tygodniu EPka Night Marksów jest wreszcie ogólnodostępna. Również w okół niej zrobiło się dużo szumu. Pojawiają się dobre recenzje, a słuchaczom najbardziej przypadł do gustu również nasz ulubiony kawałek "Breakfast". Czego on w sobie nie ma? Tam jest wszystko. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To pięknie, że akurat ten numer chwycił najbardziej. Właśnie w nim zawiera się definicja kunsztu Nocnych Marków, w którym nie muszą pomagać żadni goście. Nie chcę nic sugerować, ale mam nadzieję, że w przyszłości właśnie w tę stronę ewoluuje najbardziej ich styl. Słyszałem już przynajmniej dwa kolejne gotowe numery, które idą tą drogą i myślę, że również będziecie wniebowzięci.

Zajrzyjmy teraz do wspomnianej na początku skrzyni ze skarbami. W tym tygodniu zaczynamy od Los Angeles. Pamiętacie wydawane przez Ringgo Ancheta na bandcampie beattape'y pod pseudonimem Mindesign? Uzbierało się ich całkiem sporo, budując całkiem zasłużony hajp. Kasety wydawane w Fresh Selects i Leaving Records przyniosły w końcu ofertę ze Stones Throw. Własnie tam 26.08 pojawi się LP pt. "Yawn Zen". "Camelblues", to piękny tribute dla muzyki Jay Dee i A Tribe Called Quest, więc był wyborem oczywistym do audycji. Oczywiście całość trzyma wysoki poziom i dość poważnym grzechem byłoby pozostać wobec niej obojętnym. Podobnie jest z najnowszym projektem The Heliocentrics z Melvinem Van Peeblesem. "The Last Transmission" pojawi się w Now Again Records dopiero 7.10.2014 (chociaż i tak należy uznać to za krótki okres oczekiwania, skoro pierwsze plany o wspólnym projekcie pojawiły się sześć lat temu), ale już teraz warto zaznaczyć sobie tę datę w kalendarzu jeśli lubicie kosmiczny jazz z astrologiczną narracją. Niesamowita płyta. Tyle ode mnie. Co przyniósł kapitan Naphta? Sonar Soul niedługo ląduje z nowym materiałem w U Know Me Records, wybraliśmy z niego numer tytułowy - "Trip To A". Kawałek pulsuje niemal rockową energią, ale szlakiem gitary docieramy bardziej do psychodelicznego terytorium niż na studencki spęd. Szwedzka wytwórnia Aniara Recordings, prowadzona przez naszego serdecznego kolegę Fabiana Bruhna, od zawsze jest synonimem nietuzinkowej muzyki tanecznej. Szwedzki chłód nie zabiera wydawnictwom Aniary duszy - podobnie jest w przypadku Henrika Bergvista, z którego epki wybraliśmy numer "Serendipity". To podróż przez puste, kosmiczne przestrzenie, w których można jednak znaleźć ludzkie akcenty. E_nn, współprowadzący wytwórnię Concrete Cut, to szanowany inżynier dźwięku, z którego usług korzystają gwiazdy brytyjskiej muzyki klubowej. Sam również dłubie przy kawałkach, a spod jego palców wychodzą takie petardy, jak "Halo", który basowym masażem i upliftującymi stabami wprowadza w taneczny nastrój. Lobster Theremin zastąpił L.I.E.S. jako najmodniejszy label i w zasadzie to dobrze, bo wytwórnia Morelliego oprócz wypuszczania niesamowitych sztosów ma na koncie grzechy w rodzaju niegotowych płyt brzmiących jak gwoździe w puszce. Panthera Krause to kolejne wydawnictwo homarów, przyciągające groovem i chwytliwymi patentami.

Przed wspominanym na początku Klanem, udaliśmy się jeszcze do Lagos. Joystic Jay bardzo udanie wyedytował "No Accomodandation For Lagos" Tony'ego Allena. Zresztą my też możemy lokalnie pochwalić się taką perełką. Otóż kilka lat temu, przy współpracy z World Circuit Records, na projekt Footprins - remix Tony'ego przygotował Kixnare. Pamiętacie, czy już zapomnieliście?

1. My Panda Shall Fly - Rainfall
2. The Alchemist - The G Code ft. Action Bronson, Domo Genesis, Blu
3. Joey Fatts - Keep It G II ft. A$AP Rocky
4. Issa Gold - Musical Chairs
5. Black Milk x BADBADNOTGOOD - Now Or Never
6. Shabazz Palaces - They Come In Gold
7. Night Marks Electric Trio - Breakfast
8. MNDSGN - Camelblues EXCLUSIVE
9. Heliocentrics and Melvin Van Peebles - Chapter 2: Big Bang Transmission EXCLUSIVE
10. Sonar Soul - Trip To A EXCLUSIVE
11. Henrik Bergvist - Serendipity EXCLUSIVE
12. E_nn - Halo EXCLUSIVE
13. Panthera Krause - Rules EXCLUSIVE
14. Tony Allen - No Accomodandation For Lagos (Joystic Jay Edit)
15. Klan - Nerwy Miast