Strony

wtorek, 24 czerwca 2014

Purpurowy Rejs / 23.06.2014

Ojojojoj... W #69 odcinku programu rozrywkowego Purpurowe Rejsy, przepłynęliśmy tysiące mil morskich. Wystartowaliśmy z Hamburga, to właśnie tam przysłuchiwaliśmy się utworowi "Southern Sun" od Stimminga, wyróżniającego się typową dla tego kraju precyzją. W numerze najbardziej urzeka spokojne solo pianina w drugiej części tej prawie dziesięciominutowej, marzycielskiej techno-house epopei. Z miasta portowego łajbą bardzo łatwo się wydostać, więc uciekliśmy w rejony mniej poukładane i bardziej spontaniczne...




Nagle przed nami ukazała się Nigeria. Seun Kuti - najmłodszy syn zmarłego w 1997 legendarnego Feli, wydał właśnie najnowszy album pt. "A Long Way To the Beginning" z nie mniej sławnym zespołem Egypt 80. O tym, że materiał jest kapitany raczej nie muszę nikogo przekonywać, zwłaszcza, jeśli mieliście okazję zapoznać się z wyselekcjonowanym przez nas "Black Woman". Afrobeat na najwyższym poziomie. Moim pomysłem na zgrabne związanie tematyczne całego odcinka było zebranie kilku muzyków urodzonych w latach 80-tych i kultywujących, a raczej (nawet) rozwijających brzmienie mniej popularne w głównym nurcie (jak np. jazz czy afrobeat). Zatem za pierwszego z nich, możemy uznać właśnie Seuna urodzonego w 1983 roku. Z Afryki szybko przedostaliśmy się przez Atlantyk na Florydę. To właśnie tam mieszka i pracuje nad swoją muzyką urodzony w 1985 roku Theo Croker. Wnuk zdobywcy nagrody Grammy Doc'a Cheathama, podobnie jak dziadek chwycił za trąbkę. W maju tego roku ukazała się jego pierwsza solowa płyta pt. "AfroPhysicist", na której zebrał wyśmienitych gości. Do wymienionej wyżej dwójki idealnie pasuje urodzony w 1987 roku Marek Pędziwiatr, goszczący na naszym jachcie w ubiegłym tygodniu i kilka razy wcześniej - dlatego na chwilę przenosimy się do Polski. Przyzwyczajcie się, Marek będzie gościł na purpurowym statku jeszcze nie raz. Tym razem zagraliśmy drugi numer z znalezionego przypadkiem "Demo CD" stworzonego z Adamem Kabacińskim i Arturem Grochowskim. "Sugar", to kompozycja saksofonisty Stanley'a Turentine'a... być może za tydzień uda nam się wyciągnąć fragmenty z dyplomu pianisty Night Marksów (uwierzcie mi, tam też jest ogień!).

Pływając po oceanie atlantyckim sprawdziliśmy również co słychać u gospodarzy mundialu. Nie ma co ukrywać - Brazylia przez ostatnie tygodnie jest na oczach całego świata. Sytuacje kapitalnie wyczuł Gilles Peterson (prywatnie wielki fan piłki kopanej), pojechał do Rio De Janeiro m.in. z Floating Pointsem, by popracować z Orquestra Imprial i bardzo ciekawymi lokalnymi artystami jak Seu Jorge czy Elza Soares. Wspólna kooperacja doprowadziła do ukończenia projektu Sonzeira i albumu "Brasil Bam Bam Bam". Winyle wyprzedały się na pniu. Nic dziwnego. Zbliżają się gorące wakacje, a południowoamerykańskiego wajbu na łajbę nigdy mało (tak jak floty). Do audycji wybraliśmy cover londyńskiego zespołu Freeez, w wykonaniu urodziwej Emanuelle Araujo. Jak się okazuje, nawet gwiazda brazylijskich telenowel może wysmażyć coś fajnego pod okiem Gillesa. Wyobrażacie sobie taką sytuację w Polsce? Hehe.      

Z Rio, znowu lekka przeprawa przez ocean za sprawą kapitana Naphty. Przebiliśmy się przez Missisipi, żeby dostać się do Birmingham w Alabamie. To właśnie tam w 1914 roku wylądował Sun Ra. W latach 30-tych, podróżnych przybywających do tego miasta witała ogromna metalowa brama, obwieszczająca, że właśnie dotarło się do "magicznego miasta". Te wszystkie obrazy wspomnień później zainspirowały Ra do skomponowania "Magic City". Tyle z dygresji odnośnie oryginału. W Purpurowych Rejsach usłyszeliście Sun Ra w bardziej rapowej konwencji. Naphta właśnie wydał "Ra to The Remix" za zupełne frytki. Oto jak do tego doszło: "Pierwszą odsłonę moich remiksów Sun Ra ('Sun & Ra Cuts') przygotowałem dla audycji Kosmos... Nie pozostaje mi nic innego, jak dedykować odsłonę drugą pewnemu Człowiekowi, któremu wiele zawdzięczam, jeśli chodzi o kosmiczną muzykę, czyli Maceo Wyro..." ponadto cały maj obchodzimy setne urodziny kosmicznego pianisty. Brud lat 90-tych unoszący się w remiksie Naphty, świetnie zgodził się z utalentowanym małolatem z Nowego Jorku. Bishop Nehru, bo o nim mowa z pewnością ma przed sobą świetną przyszłość. Jego "Misruled Order", to tylko pochodzący sprzed dwóch lat przedsmak umiejętności. Żeby się przekonać na własne uszy o tym, że ziomek nie zostawia jeńców, wystarczy zapoznać się z "Nehruvia: The Mixtape". W tym roku pojawią się jeszcze trzy poważniejsze wydawnictwa. My już nie możemy się doczekać.

Duet Maed/Meva gościł już na purpurowym jachcie. Wyśmienite combo producenta, którego możecie znać również pod ksywką Deam (i Adem) i turntablisty Mevy daje bardzo oryginalne efekty. Muzyka tego duo to z jednej strony klasyczny, utuczony na trueschoolwej strawie hip-hop, z drugiej - spory eksperyment, w którym tradycyjne wątki zostają szybko złamane przez brawurowe pomysły. "Nie Wkładam Bluz" hipnotyzuje jazzowym feelingiem i świetnym brzmieniem. Chłopaki nagrali już ponoć dwa albumy, zatem już możecie na nie ostrzyć słuch!

Kolejne trzy numery uciekają od wszelkich szufladek gatunkowych. My też jesteśmy dalecy od ich wypełniania. Dlatego zgodnie uznajemy, że kompozycje Napo z Łotwy ("Reversal"), genialnie jazzujący juke od Traxmana ("Footworking On Air Re Mixx") oraz bardzo organiczny jak na mechaniczny tytuł numer od naszego rodaka Lower Entrance'a ("Mechanic Motions") - są po prostu idealne na naszą łódź. 

Dalekie podróże zakończył tym razem Horace Silver. On udał się w tą ostatnią w wieku 85 lat. Niech czas spędzony z "Won't You Open Up Your Senses" będzie hołdem dla niego i jego twórczości. My słyszymy się za tydzień.

1. Stimming - Southern Sun
2. Seun Kuti & Egypt 80 - Black Woman
3. Theo Croker - Visions ft. Stefon Harris
4. Sonzeira - Southern Freeez ft. Emanuelle Araujo
5. Naphta - Magic City Rap
6. Bishop Nehru - Misruled Order ft. Que Hampton
7. Marek Pędziwiatr Trio - Sugar EXCLUSIVE
8. MaedMeva - Nie Wkładam Bluz EXCLUSIVE
9. Napo - Reversal
10. Traxman - Footworking On Air Re Mixx
11. Lower Entrance - Mechanic Motions
12. Horace Silver Quintet - Won't You Open Up Your Senses