Strony

środa, 30 kwietnia 2014

Purpurowy Rejs / 28.04.2014

Po dwutygodniowej przerwie w rejsowaniu, wróciliśmy na fale radiowe z bardzo przykrą wiadomością. Pierwotny plan zakładał w 100% poświęcenie #61 odcinka muzykowi prawdopodobnie do dziś przemierzającego bezkres kosmosu. Mowa oczywiście o Sun Ra, jednak w wieku 34 lat odszedł z naszej planety Dj Rashad, który dość często swoją muzyką napędzał nasz jacht, jak i inspirował innych do tworzenia i eksplorowania możliwości stylu juke/footwork, dlatego musieliśmy zostawić dla niego intro i outro Purpurowych Rejsów w postaci "I'm Gone" i "Leavin". Szerzej na ten temat przeczytacie w tekście o dość osobistym wydźwięku autorstwa kapitana Klimczaka na Lineout.pl. Jeśli chodzi o zbiorowy hołd na naszej łajbie, to w marynarskim duecie życzymy Rashadowi, żeby tam gdzie teraz jest było mu się jeszcze lepiej. Ten rok zdecydowanie nie oszczędza pionierów muzyki klubowej... wróćmy natomiast do Sun Ra. W tym roku obchodzimy rocznicę jego 100-nych urodzin.





środa, 16 kwietnia 2014

Purpurowy Rejs / 14.04.2014

Ahoj. Erratę do poprzedniej audycji zakończyły zapewnienia o naszych staraniach dostarczenia nowego, nie wydanego jeszcze materiału. Rzeczywistość okazała się dla nas bardzo surowa, bo i tym razem również nie mieliśmy czego Wam zaprezentować. Były już wycieki z najnowszego wydawnictwa The Phantoma, a nadchodzących wydawniczych nowości z U Know Me w postaci Night Marks Electric Trio, czy Teielte jeszcze grać nie możemy. Takie embargo od szefa wytwórni. Dbając o jakość selekcji w Purpurowych Rejsach, niestety czasami musimy odrzucać nadsyłane propozycje. Cały czas gorąco zachęcamy do dzielenia z nami się swoją twórczością, dlatego jeśli macie coś, co zwali nas z nóg - z pewnością zaprezentujemy to naszym słuchaczom.




środa, 9 kwietnia 2014

Purpurowy Rejs / 07.04.2014

Witajcie ponownie na pokładzie naszego okrętu. Tym razem wypłynęliśmy w Purpurowe Rejsy z ważną misją. Nie zważając na pogoń za nowościami, postanowiliśmy odkopać starsze nagrania i przypomnieć trochę klasyków. Zresztą nie bez przyczyny...




wtorek, 1 kwietnia 2014

Purpurowy Rejs / 31.03.2014

"Od Zachodniego Wybrzeża po województwo lubuskie - płyniemy z dobrą muzyką" - reklamował w mediach społecznościowych #58 odcinek Purpurowych Rejsów kapitan Klimczak. Muszę przyznać mu rację. Nasz jacht w dużej mierze pływał w okolicach Stanów Zjednoczonych. Odkurzyliśmy "Rubies EP" od pochodzącego z Nowego Jorku młodziaka ukrywającego się pod pseudonimem Lord RAJA. Materiał ma już rok, więc w pewnych kręgach jest już stary, ale wciąż godny polecenia. Następnie udaliśmy się do Detroit. Waajeed w 2012 roku pojawił się w audycji Benjiego B, prezentując bogaty asortyment wydawnictw mających ukazać się nakładem jego wytwórni Dirt Tech Reck w przyszłości. Dużo z obiecanych rzeczy już się pojawiło, na inne przyjdzie jeszcze zaczekać. Jeedeci - jest jednym z tych projektów. Jeedo wziął na warsztat legendarny boysband z Charlotte - Jodeci i zrobił kilka ciekawych editów. "Freekin U" możecie pobrać za friko, a wydaną symultanicznie 7-mkę "Love U 4 Life" nabyć na stronie wytwórni - o ile zdążycie, ponieważ dostępne było tylko 225 sztuk. Później dłużej przysłuchiwaliśmy się tripletowi wydawnictw z "świeżego west coastu": Freddie Gibbs + Madlib (chociaż w tym przypadku, geolokalizacja dotyczy bardziej tego drugiego, ponieważ Freddie pochodzi z Gary w Indianie), 100s (jego "Ivry" dostaniecie za friko na stronie Fools Gold) oraz YG ("My Krazy Life"). Nową muzyką obdarzył też swoich fanów enigmatyczny raper-podróżnik Jay Electronica. Co prawda "Better In Tune w/ The Infinite" z gościnnym udziałem LaTonyi Givens podobno nie ma nic wspólnego z zapowiedzianym w Roc Nation albumem "Act II: Patents of Nobility (The Turn)" (rzekomo ukończonym w 2011 roku), ale i tak świetnie posłuchać czegoś nowego. Do końcówki mojej selekcji w audycji koncepcyjnie pasowało śpiewanie, zwłaszcza po świetnym outro pani Givens, dlatego postanowiłem przedstawić młodą i bardzo obiecującą wokalistkę Elle Verner, która szykuję drugą, podobno bardzo erotyczną płytę. Skoro już o erotyzmie i miłości była mowa, to przenieśliśmy się do Gdańska, skąd pochodzi Anna Mirowicz, śpiewająca za co lubi "Szyję i Nos" (jako Ja Miron). Ten numer dostaniecie za free. Polecamy śledzić dalsze poczynania Ani, a także Tomka Piekło z Krakowa.