Strony

środa, 19 lutego 2014

Purpurowy Rejs / 17.02.2014

"Rzuć To Wszystko Co Złe" zaśpiewał Zbigniew Wodecki na rozpoczęcie #54 wyprawy w Purpurowe Rejsy, gdy odpływaliśmy od brzegu wyspy Wolin. Oryginalnie ten numer ukazał się w 1976 roku nakładem Polskich Nagrań, ale my zagraliśmy go z myślą o premierze najnowszej kompilacji od 77cuts, bowiem kilkanaście dni temu ukazała się "Estrada Nagrania: Fonoteka 8". Wśród dużej ilość zapomnianych nagrań znalazł się między innymi ten kapitalny kawałek Pana Zbigniewa, który (o dziwo) również dobrze wpisał się w pożegnanie jednego z marynarzy purpurowego okrętu - Jędrka (Ahoj!). Tak drodzy słuchacze. Łajba płynie dalej, ale sterujemy ją tylko w duecie. W programie zahaczyliśmy jeszcze o londyńskie eksperymenty. Z pewnością takimi może pochwalić się zespół i label 2morrows Victory, który dwa lata temu wypuścił hołd dla Gila Scotta-Herona w wykonaniu (piętnastoletniej wtedy) J'Danny. Swoją drogą, ciekawe co dziś się z nią dzieje? Sprawdziliśmy też trochę muzyki klubowej z kosmosu (Miajica, Dj Haus) i obwieściliśmy, że składanka "Ghosts Traxx Volume 1" od Polish Juke już jest w internetach (KR Ufo). Bez wątpienia jest to kawał dobrego footworku, w wykonaniu czołówki polskich beatmakerów - oby to siadło nawet w Chicago. W dodatku ściągniecie to za frytki.  Zanim dopłynęliśmy do przystani z niewydanym materiałem zabrzmiało jeszcze, bardzo jachtowe "Under Tha Sun" od Roya Davisa Jr'a. Oczywiście nie zapomnieliśmy o hip-hopie. Tym razem w audycji czwarty singiel z nadchodzącego wielkimi krokami krążka "Oxymoron" Schoolboya Q. A przecież tydzień temu rozpływaliśmy się nad płytą Isaiah Rashada. Czyżby "Break The Bank" potwierdzało, że będzie to rok Top Dawg Entertainment?



środa, 12 lutego 2014

Purpurowy Rejs / 10.02.2014

Klasycznie dla programu rozrywkowego Purpurowe Rejsy, #53 wyprawa rozpoczęła się od klubowego rozruchu. Tym razem obyło się bez ciężkiego i eksperymentalnego grania. Wycieczkę otworzyły nowe, wyluzowane kompozycje, które mimo krótkiego rodowodu świetnie wpisałby się w parkietowe szaleństwa lat 90-tych rezonując duchem house'u (i trip-hopu na całym krążku "Lowlife" od Afterhours), garage'u (Magic Touch / Octo Octa), acidu (Ejecta), czy techno... od Jay Dee (z okazji 40-tych urodzin i ósmej rocznicy śmierci). Jedną z ciekawszych styczniowych premier była długo wyczekiwana (po kapitalnym efekcie współpracy z Theo Parrishem w utworze "Flowers") EPka Andrew Ashonga. Brytyjczyk z korzeniami w Ghanie, znowu się popisał czego dowodem może być m.in. kawałek "Special". Nie zapomnieliśmy też o segmencie rapowym i około hip-hopowym. Po pierwsze za sprawą Isaiaha Rashada, którego staraliśmy się promować na łajbie jeszcze zanim dołączył do ekipy Top Dawg Entertainment. "Clivia Demo" jest dopiero rozgrzewką przed debiutanckim LP, a już jest świetnie. Jeśli szukacie spokojnego wajbu wśród zalewu agresywnych produkcji ten krążek musi trafić do Waszej kolekcji. Skupiliśmy się też na rodzimym podwórku, ponieważ nie małe zamieszanie powstało przy premierze pierwszego singla z kompilacji "Heartbreaks & Promises" od Flirtini. To zaskakujące jak pomysły Janka i Mentosa ciągle ewoluują. Mamy do czynienia już nie tylko z duetem, a z prawdziwą muzyczną platformą! Ciekawe co przyniesie efekt ostateczny, jednak będzie ciężko przebić "Dance For You" od SoDrumatica. Jednym z kandydatów do wygrania wyścigu na największy hit tej składanki jest bez wątpienia DJ Tort aka Milion Marek. Zwiastunem są (w końcu do pobrania) "MMG Remixes", z których wybraliśmy jeszcze Omariona z Wale. Sektor rapowy zamknęliśmy kosmicznym utworem od (jeszcze mało znanego) filipińskiego rapera z Atlanty Maca Tutmose. Na koniec udaliśmy się w otchłań Afryki eksplorując brzmienie Etiopii i Beninu.



wtorek, 4 lutego 2014

Purpurowy Rejs / 03.02.2014

Ahoj dzielni flisacy! Wpływamy do portu z #52 odsłoną Purpurowych Rejsów. Po odświeżeniu formy prezentowania rejsowych pozycji mieliśmy nadzieję, że dojdzie do drastycznego skrócenia naszych wywodów i wolnych myśli. Pojawił się problem, który niweczy nasz plan (na szczęście) w pozytywnym sensie. Ilość nadsyłanego przedpremierowo materiału zaczęła nas przygniatać i jeśli tak dalej pójdzie, nasza audycja będzie składać się w 100% z niewydanego materiału. Zwłaszcza, że rzadko kiedy możemy coś odrzucić lub zignorować. Dostajemy prawdziwe perełki, którymi aż chcemy się pochwalić. W tym tygodniu było bardzo klubowo (Inkswel, Invent, Cooly G). W większości przeważał house. Nawet ja się szczególnie nie wyłamałem, przynosząc do rozgłośni nową postać sceny Detroit - Jaya Daniela.  Zdaniem Waajeeda rok 2014 będzie należał do niego. My już trzymamy rękę na pulsie. Pompujący takeover przerwał kozacki numer Childisha Gambino, a później lekko rapowo-soulowa zapowiedź jazzowego albumu saksofonisty Kennetha Whaluma III "Through Hell & High Water". "Away" z gościnnym udziałem Big K.R.I.T.a, doskonale wprowadził nas do komnaty z omawianymi na wstępie niedostępnymi (póki co) dla szerszej publiczności klejnotami polskiej produkcji.