Strony

sobota, 30 listopada 2013

Purpurowy Rejs / 25.11.2013

Z żeglarskim pozdrowieniem witamy wszystkich wiernych naszym wyprawom purpuratów. Wybaczcie spóźnienie z dostawą tych kilku słów pirackiej erraty, ale rzeczywistość nas nie oszczędza (tym bardziej mnie - piszącego te słowa), przez co nie zdołałem połączyć tekstu z archiwalnym zapisem audycji w jednym czasie. Z góry przepraszamy, jeśli przez różne sztormy i tajfuny takie sytuacje będą pojawiały się częściej (przynajmniej do połowy stycznia). Przyzwyczailiśmy Was do tego, że wypływając w Purpurowe Rejsy na wstępie otrzymywaliście energicznego kopniaka w postaci soczystej pompki wyselekcjonowanej przez Jędrka, ale każdą formę co jakiś czas należy zmieniać, dlatego w #44 odcinku naszego programu rozrywkowego było zupełnie inaczej...




Na początek wróciliśmy do bardzo ciekawych projektów z ubiegłego roku, o których nie mogłem wspomnieć w przypadku ich premiery, ponieważ nie pływaliśmy wtedy oficjalnie na częstotliwościach Radia Luz. Mowa o utalentowanych postaciach z Los Angeles, którzy angażowali się już w tyle projektów z tamtejszej sceny, że nawet jeśli ich nie znacie, z pewnością w jakiś sposób obcowaliście z ich muzyką (Build An Ark, The Life Force Trio). Na wpisujące się w temat audycji intro w postaci "Sailing In Concentric Circles" poszedł Carlos Nino z gościnnym udziałem Turn On The Sunlight. Krążek "Aquariusssssss" ukazał się nakładem Porter Records i znajdziecie na nim bardzo dużo przyjaciół Carlosa, o czymś świadczy dodatek w nazwie "... and Friends". Jeśli lubicie Build An Ark czy aranżacje skrzypiec Miguela Atwooda Fergusona, nie będę musiał Was dłużej namawiać na sprawdzenie tego materiału. Podobnie jest z krążkiem Dexter Story. Tak się składa, że to jeden z najbliższych współpracowników Carlosa Gabriela Nino i również  on w 2012 roku wydał krążek "Seasons" nakładem kultowego holenderskiego labelu Kindred Spirits. Co ciekawe, C. Nino również współprodukował album. Do audycji wybrałem utwór "God Sun" z gościnnym udziałem Dwighta Trible i Waberi Jordan.

Po odrobinie uduchowionych dźwięków przenieśliśmy się w nieco bardziej maszynowego wajbu. Otóż niedawno pojawił się nowy album Guido ("Moods of Future Joy"), jednego z przedstawicieli tzw. purpurowego brzmienia z Bristolu, ludzi, którzy sprawnie łączyli dubstep z g-funkowym brzmieniem. Na nowym krążku Guido idzie dalej. Odchodząc od dubstepu, ciekawie kombinuje inspirując się m.in. afrobeatem, co mogliście usłyszeć a audycji w postaci "Afrika pt. 2". Będąc w duchu tworów Fela Kuti, pozostaliśmy w klimacie, jednak nie pociągnęliśmy tematu ani lecąc do Afryki ani nie pozostając w UK. Okazuje się, że całkiem przyjemnie podchodzą do tematu nasi rodacy z Warsaw Afrobeat Orchestra. WAO to orkiestra złożona z muzyków m.in. Żywiołaka czy Village Kolektiv. Jak mówi Jędrek, znając dredziarsko-folkowe pitolenie tych zespołów, można było podejść do tego domniemanego, afrocentrycznego projektu dość wstrzemięźliwie. Oczywiście ja tego potwierdzić nie mogłem, ponieważ nie jest o mój obszar muzycznych poszukiwań (i nie mam na myśli afrobeatu, tylko polski folk i reggae). Na szczęście nie ma tu ani krzty juwenaliowych, punky-reggae gitar. Zresztą nie oszukujmy się - szacowne Ubiquity nie wydaje byle kogo (np. wydawali tam np. Sa-Ra Creative Partners czy pracował dla nich w okolicach 2008 roku Andrew Meza).

Kolejny triplet, to już house'owa selekta Jędrka, którą zwykle mogliście spotkać na początku Purpurowych Rejsów. Na pierwszy rzut poszły numery z UK. Jak możecie przypuszczać, nie ma tutaj mowy o nowościach. Simon Reynolds w swojej książce Energy Flash opisywał trudności jakie początkowo napotykała muzyka house na Wyspach Brytyjskich. Mówiąc wprost - siała spustoszenie na parkiecie. Aż dziw bierze, że zaledwie parę lat później, w 1996 w tym samym miejscu bezproblemowo nagrywa się najbardziej wyszukaną odmianę tej muzyki (deep house) a do tego śmiało można stwierdzić, że nierzadko przewyższa ona wiele oryginalnych produkcji z linii Chicago-Detroit-Nowy Jork, przykładem tego jest "Funky Friday" od Blue Boya. Jeśli już mowa o wyszukanej muzyce klubowej to naturalnym, kolejnym krokiem na ścieżce muzycznej selekcji było "Tease Me" (2006) w wykonaniu Soundstream. Jak się okazuje - również najbardziej banalna i pierwotna forma pompeczki (w tym wypadku house'u/discohouse'u), ma swoje wyrafinowane oblicze czego żywym dowodem jest to, że Soundstream to jedyny discohouse jaki znajdziecie na półkach Hardwaxa. Ostatnim numerem przed opasłą sekcją z niewydanym materiałem jest kolejna staroć i prawdopodobnie najbardziej odbiegający od oryginału remix w historii muzyki klubowej (wg. Jędrka oczywiście). Choć niemal nie sposób rozpoznać pierwowzoru Pet Shop Boys to Kevinowi Saundersonowi udało się w jakiś magiczny sposób osadzić ducha oryginału w remixie. W końcu kto inny byłby w stanie dokonać takiej sztuki jak nie doświadczony technomagik z Detroit?

W przystani z ekskluzywnym i niewydanym jeszcze materiałem mieliśmy zatrzęsienie sztosów. Na początek wybraliśmy utwory z nadchodzących wydawnictw z GAD Records, wytwórni, którą staramy się wspierać w działaniach od samego początku. Pierwszy kawałek jest jedną z ilustracji kultowego programu telewizyjnego Sonda, omawiającego naukę w bardzo ciekawy sposób. Do audycji wyselekcjonowaliśmy numer Sammy'ego Burdsona "That's Fancy 1", jednak na płycie znajdziemy różne kompozycje z lat 1971-86, pochodzące z trudno dostępnych lub wręcz z niedostępnych taśm Standard Music Library czy Sonoton. Dzięki GAD Records możemy wyposażyć swoje kolekcje w jednego z 500 cdków lub 300 winyli. Pewnie trzeba się spieszyć z pre-orderem, ponieważ materiał jest arcyciekawy, a nakład ściśle limitowany. Podobna sytuacja jest z płytą Krzystofa Dudy. Jego "Altus" pojawi się tego samego co "Sonda. Muzyka z programu telewizyjnego", czyli 9 grudnia. Kompozycje trójmiejskiego muzyka pochodzą z okresu 1980-85, również ilustrowały "Sondę", a także inny program - "Halo Komputer". Eksplorowanie możliwości różnych synthów, z pomocą dwóch innych muzyków ogarniających bas (Włodzimierz Uściński) oraz perkusję (Zbigniew Lasek), naprawdę robi wrażenie. Szkoda, że ten krążek (póki co) nie jest planowany w wersji winylowej. Nie było to planowane przed naszą wyprawą, ale tytułowy numer K. Dudy, mimo że z zupełnie innego okresu bardzo ładnie wprowadził "Mutual Love" od Newest Zealand w remiksie Kixnare'a. Łukasz zreinterpretował utwór najlepszego obok Car Is On Fire projektu Borysa Dejnarowicza. Ciężko powiedzieć, czy Newest Zealand wyjdzie niebawem z jakimś LP, póki co, musimy nacieszyć uszy singlem, który ukazał się 15 listopada. Pozostając w Polsce przenosimy się na pomorze. W styczniu wychodzi epka flisaków z łajby, którzy nie do końca lubią mówić o swoich własnych produkcjach. Tak. Mowa o Pvre Gold i ich materiale dla We Are Your Music Mate, z remiksami od Jazxing ("Flamingo") i Claude'a Speeeda z LuckyMe. Jazxing to dwóch typków z Trójmiasta (znacie ich z już z naszych poprzednich wypraw), którzy lubią bardzo stare disco i stary house. Podobno ich produkcje będą niebawem wychodzić w zacnym Very Polish Cut Outs. Sekcja dubplate'ów z Polski była w programie silna. W zasadzie z kraju już nie wyjechaliśmy do końca. Kolejnym projektem w niej prezentowanym jest duet Maed/Meva. "Untitled 3" pochodzi z ukończonego już krążka, jednak nie mamy żadnych informacji na temat tego, kiedy album będzie można nabyć. Podobno chłopaki nadal szukają wydawcy, więc jeśli czytają nas właściciele wytwórni, a materiał według Was zapowiada się solidnie, tak jak my to widzimy - napiszcie... może przyspieszycie wydanie tego projektu. Do najciekawszych uczestników tegorocznych eliminacji beatbattle.poznan pozwoliłem sobie wysłać kilka wiadomości. Poziom tegorocznego wydarzenia był tak wysoki, że postanowiliśmy udać się w poszukiwaniu skarbów w postaci niewydanych jeszcze nagrań. W tym celu uderzyliśmy m.in do Patryka Kompy - uczestnika IV edycji bitwy. W tym roku nie udało mu się zakwalifikować, ale podesłał kilka naprawdę dobrych utworów. Po wymianie kilku maili otrzymaliśmy "A0000005". Polecam śledzić tego beatmakera z Mrągowa na soundcloudzie. Co jakiś czas udostępnia tam niezłe sztosy a już teraz jest na czym zawiesić ucho. Na zakończenie odpłynęliśmy w rytm bardzo ciepłego numeru "I Wish I" od kanadyjskiego producenta ukrywającego się pod pseudonimem Hesk. Nie zapomnijcie płynąć z nami w najbliższy poniedziałek o 21:00. Ahoj!

1. Carlos Nino and Friends - Sailing In Concentric Circles ft. Turn On The Sunlight
2. Dexter Story - God Sun ft. Dwight Trible, Waberi Jordan
3. Guido - Afrika pt. 2
4. Warsaw Afrobeat Orchestra - Only Now (Bosq Remix)
5. Blue Boy - Funky Friday
6. Soundstream - Tease Me
7. Pet Shop Boys - Go West (Kevin Saunderson Remix)
8. Sammy Burdson - That's Fancy 1 EXCLUSIVE
9. Krzystof Duda - Altus EXCLUSIVE
10. Newest Zealand - Mutual Love (Kixnare Remix) EXCLUSIVE
11. Pvre Gold - Flamingo (Jazxing Remix) EXCLUSIVE
12. Maed/Meva - Untitled 3 EXCLUSIVE
13. Patryk Kompa - A0000005 EXCLUSIVE
14. Hesk - I Wish I