Strony

czwartek, 21 listopada 2013

Purpurowy Rejs / 18.11.2013

Ahoj marynarze! Miło Was gościć znowu na naszej łajbie, tym bardziej, że zakotwiczyliśmy się w porcie i tydzień temu nie wypłynęliśmy wcale. Nasza nieobecność na statku była od nas niezależna, gdybyśmy mieli możliwość sterowania jachtem z pewnością byśmy to uczynili, dlatego, jeśli posądzacie nas o huczne i ogniste obchody narodowego święta w stolicy, to z pewnością nie byliśmy to my. Wolimy pływać. Pirackość Purpurowych Rejsów, wgryzła się w radio tak mocno, że jakość wypluwanego przez system zapisu audycji jest w tym tygodniu tak marna, jak chyba jeszcze nigdy wcześniej nie była. Za usterki z góry przepraszamy. Staramy się zlokalizować od dłuższego czasu problem, ale jak słychać bezskutecznie. Nasza undergroundowość jest w tym przypadku bardzo niezamierzona. Nie oszukujmy się - brzmi to fatalnie.



Naturalnie, ale i z premedytacją zaczęliśmy naszą podróż od najlepszego sortu pompeczki. Listę utworów otworzył Wildchild. Nie mylcie go z raperem z formacji Lootpack. Autor "Dark Black Anthem Mix", to Roger McKenzie nieżyjący już producent z Southampton. W 1995 roku, krótko przed swoją śmiercią zdążył wydać 12" pt. "Legends Of The Dark Black - Pt 2" w Hi Life Recordings. Chwilę później na membranach głośników zaczął rozbrzmiewać jeden z najnowszych utworów Omara S. "Nelson County", to tytułowy utwór z ostatniej 12" producenta z Detroit wydanej pod koniec września w FXHE Records. Trzeba przyznać, że jest to całkiem udane narzędzie do prawilnego rozgrzania publiczności w klubie. House'owy triplet kończy Stefan Blomeier, który z pełną świadomością nadał klimat lo-fi utworowi "They Have No Place In Paradise". Duńczyk zaserwował numer mocno inspirowany latami osiemdziesiątymi. W studiu trochę mnie to irytowało, ale pełen efekt zrozumiałem dopiero po obejrzeniu klipu autorstwa Darrena Banksa. Dlaczego na wstępie napisałem o klubowej selekcji z premedytacją? Otóż już w najbliższy piątek na imprezie kończącej pewien etap działalności Das Lokalu przy ulicy Odrzańskiej we Wrocławiu wystąpią Ptaki. Tym sposobem chcieliśmy zachęcić Was nie tylko do lotu z duetem z Warszawy, jak również zaprosić Was do wspólnego rejsowania z Pvre Gold.

Zostając przy tematyce związanej z różnymi wydarzeniami warto kolejny raz wspomnieć o beatbattle.poznan. Mówiliśmy już kilka razy o VI edycji mistrzostw polski beatmakerów, ujawniając kolejne szczegóły związane z imprezą, rozdając na nią bilety i kompilacje z produkcjami uczestników z poprzedniej bitwy. Tym razem przyszła pora na przedstawienie główną gwiazdę imprezy i honorowego członka jury. IAMNOBODI (bo o nim mowa) nie powinien być obcy uważnym i regularnym słuchaczom naszego programu rozrywkowego. W jednym z wakacyjnych odcinków graliśmy jego lekką reinterpretacja coveru "Bitch Don't Kill My Vibe" autorstwa Clubcasa Chamber Orchestra. Tym razem zaprezentowaliśmy numer "Temptation" z jego kapitalnego i kompletnie wyprzedanego już wosku "Elevated", wydanego w październiku nakładem gorącej ostatnimi czasy wytwórni Soulection. Debiutancka płyta producenta z Dusseldorfu to materiał bardzo ciepły i z pewnością spodoba się dziewczętom. Tego typu brzmienie to idealny pomost prowadzący w kierunku muzyki śpiewanej.

Śpiewany segment w Purpurowych Rejsach to już tradycja. Tym razem uzbierało nam się dość mocne trio. Kobiety zawsze puszczamy przodem, więc najpierw "The Worst" zaśpiewała wokalistka z Los Angeles - Jhene Aiko. Jesteśmy wzrokowcami i podoba nam się, gdy widzimy dziewczyny i wielkie statki. W ten sposób Jhene zyskała nasze zainteresowanie materiałem "Sail Out EP". Krążek okazał się mocno przebojowy, a w dodatku znajdziemy na nim świetnych gości: Kendricka Lamara czy Vince'a Staplesa. Pani Aiko będzie pewnie pojawiała się pewnie na łajbie częściej za sprawą upodobań marynistycznych. Jej pierwszy mixtape nosił tytuł "Sailing Souls", a na przyszły rok Def Jam zapowiedział pełny, debiutancki album pt. "Souled Out". Warto czekać. Skoro mowa o mixtaśmach, to nie możemy pominąć kozackiego "The Book of Genesynth", któremu patronuje sam Shafiq Husayn i jego Dove Society. Bobby Earth autor wspomnianego albumu pochodzi z Houston i odpowiada nie tylko za część produkcyjną, ale również z powodzeniem śpiewa i rapuje. Jeśli lubicie w muzyce ducha naukowca dźwięków z Sa-Ra i do tego zawsze jarały Was gry Nintendo, właśnie zyskaliście nowy soundtrack do najbliższych dni Waszego życia. W dodatku za friko. Wasz dysk ma jeszcze kilka terabajtów do wypełnienia i potrzebujecie więcej zmysłowej muzyki na pełen miłosnych uniesień wieczór za darmo? Zajebiście! Z pomocą przychodzi Wilder Zoby, który w momencie pisania tego zdania ma dopiero 38 fanów. Podoba Wam się "Crying Out For More"? Odsyłam do całej EPki "Wildcat" od białego Dam-Funka. Za produkcję tej miniformy odpowiadał również EL-P, więc to tylko dodatkowa korzyść. Pamiętajcie o tym, gdzie usłyszeliście go po raz pierwszy.

W tym tygodniu mieliśmy dla Was tylko jeden utwór grany przedpremierowo. Ilość przełożyła się na jakość, bowiem Ben Hackman lubi pływać łodzią i udostępnił nam dancefloor killer "We Make Delicious" z jego nadchodzącej w grudniu EPki "Change My Life" nakładem Futureboogie Recordings.

Po kolejnym klubowym akcencie uciekliśmy w stronę rapu i dość mrocznych nowych beatów. Stąd powrót w audycji do niepublikowanych wcześniej beatów od Jay Dee, na których teraz z powodzeniem swoje zwrotki nagrywali Yancey Boys, czyli Illa J oraz Frank Nitt. Genialny "Flowers" z gościnnym udziałem Taliba Kweli, refrenem od Nico Gray i cutami od Rhettmatica robi z "Sunset Blvd" jedną z ciekawszych jesiennych propozycji z gatunku. Słyszałem również wiele głosów, które zarzucają młodszemu bratu Jamesa brak skillsów - no, ale jak tutaj się z nimi zgadzać, skoro młodziak tak pięknie tutaj płynie? Z Detroit przenieśliśmy się do Chicago. Za sprawą Warp właśnie ukazała się pierwsza z trzech limitowanych 12" z bardzo krótkimi utworami od Jeremiaha Jae. Jędrek z "Dirty Collections Vol. #1" wybrał jedną z najbardziej mrocznych propozycji z tego krążka ("Fish Bomb"), stąd być może nie koniecznie słychać moją ekscytację w audycji. Moim zdaniem najciekawszym punktem tej płyty jest jej otwarcie w postaci "Fun". Jeśli słuchacie nas od początku z pewnością wiecie, że nigdy nie przechodzimy obojętnie obok materiałów ukazujących się za pośrednictwem ekipy Odd Future. Tym razem wybraliśmy "Yu (Remix)" grupy MellowHigh z gościnnym udziałem Tylera. Hook w wykonaniu Domo Genesisa powoduje, że ten kawałek z urzędu wchodzi do panteonu hymnów Purpurowych Rejsów. Wiadomo.

Na koniec zostawiliśmy edity i remixy. Pierwszy z nich, to szczecińskie podejście do utworu w pewnych kręgach już klasycznego. Mixtejp Keleli nie schodzi z naszych playlist od dłuższego czasu, tym bardziej edit Kiro Roxa, wprowadzający kilka zmian do "Cherry Coffee", tak bardzo nam się spodobał. Niestety, w audycji rozdając wejściówki na bibę trochę go przegadaliśmy, dlatego chciałem dać link do darmowego downloadu... okazuje się niestety, że utwór nie jest już dostępny. Czas antenowy rezerwowany jest zwykle dla jakiegoś mało znanego utworu z przeszłości, w którego akompaniamencie odpływamy w celu przygotowania kolejnej audycji. Tym razem pogodziliśmy nowe ze starym za sprawą nigeryjskiego muzyka Williama Onyeabora i francuskiego producenta Joakima. Projekt zakładał przy wykonywaniu coverów i remixów wykorzystywanie Mooga. Stąd przy afrobeatowych przyśpiewkach dużo Nintendowego wajbu. Za tydzień takich pojechanych rzeczy będzie więcej... jak zwykle pływajcie z nami!

1. Wildchild - Dark Black Anthem Mix
2. Omar S - Nelson County
3. Stefan Blomeier - They Have No Place In Paradise
4. IAMNOBODI - Temptation
5. Jhene Aiko - The Worst
6. Bobby Earth - Space Boo
7. Wilder Zoby - Crying Out For More
8. Hackman - We Make Delicious EXCLUSIVE
9. Yancey Boys - Flowers ft. Talib Kweli, Nico Gray & Rhettmatic
10. Jeremiah Jae - Fish Bomb
11. MellowHigh - Remix ft. Tyler The Creator
12. Kelela - Cherry Coffee (Kiro Rox Edit)
13. William Onyeabor - Good Name (Joakim Remix)