Strony

środa, 18 września 2013

Purpurowy Rejs / 16.09.2013

Ahoj! Minął kolejny tydzień, a wraz z nim następna podróż w oparach purpury. Stało się już tradycją, otwieranie kilku ostatnich odcinków sekcją house'ową. Wypełnioną w większości utworami, które świeciły klubowe triumfy dwie dekady temu. Zdarzają się czasami wyjątki od tej reguły. W ostatnim odcinku zagraliśmy kilka nowości z gatunku, jednak Jędrek dobrał je tak, że i tak bezpośrednio nawiązywały do zupełnie innej ery. Klimat lat 90-tych unosił się również w #35 odcinku Purpurowych Rejsów. Zaczęliśmy od zremixowanej wersji utworu jednorazowej kolaboracji douetu Patcha (Dave Lee + Debbie French) "One Kiss F.O.S. Mix Two". Numer znalazł się na 12" wytłoczonej w 1993 roku, przez włoski label Flying International. Opisuje go jedno słowo: Sztos. Włoskie naleciałości ma też numer "Tall N' Handsome (Dex and Jonesey Club Mix)", gdyż jego autorem jest Fabio Borzacco, znany bardziej z pseudonimu Outrage. Chociaż nie zdziwię się, jeśli nigdy nie trafiliście na jego nagrania. W audycji nie wyszło nam trochę wpuszczenie tego numeru, którego ciekawsza, mniej alarmowa i ofensywna część zaczyna się dopiero po 3-ch minutach. Z pewnością jest to fajna ciekawostka dla fanów elektroniki królującej w połowie lat 90-tych w klubach dla transwestytów... Moim faworytem z tej sekcji był natomiast zupełnie inny utwór. CJ Bolland w 1992 roku nakładem legendarnego R&S Records wydał "Camargue". Na początku miałem problem z tym numerem. Wydawał mi się bardzo "cheesy", przypominając mi mroczne czasy z piekielnie kiepską muzyką dance z lat 90-tych. Potem zachwyciły mnie piękne, powolne synthy imitujące skrzypce, na kształt tych, którymi niedawno oczarował nas The Phantom.



Rozmarzone syntezatory CJ Bollanda zabrały nas z brytyjskiego Stockton-on-Tees  prosto do południowo-zachodniego Londynu. Właśnie stamtąd pochodzi hip-hopowo soulowy duet 2morrows Victory.  Raphael Powell odpowiedzialny za beaty i Greg B chwytający w kolektywie za mikrofon, odznaczyli swoją obecność już w przypadku publikacji pierwszego nagrania "Lift Off". Był rok 2011 i uwagę na nich zwrócił Gilles Peterson. Od tego czasu wydali dwie EPki i przygotowują się do wydania następnej. "Redline" pochodzi z drugiego wydawnictwa "The Prime EP". Jeśli lubicie artystów podróżujących za pomocą syntezatorów w otchłań kosmosu, powinniście tym bardziej zaprzyjaźnić się z 2morrows Victory. Więcej muzyki znajdziecie tutaj. W kosmicznych wyprawach wytrenowanym eksploratorem jest Matt Martians - udowodnił to chociażby w projekcie The Jet Age Of Tomorrow. Tym razem wspomniany projekt jest trochę odstawiony na bok na rzecz nowego The Internet. Tak! Syd Tha Kid i Matt wracają z nowym materiałem pt. "Feel Good". Pomysł na rozszerzenie składu, a zarazem stworzenie live bandu był strzałem w dziesiątkę już w przypadku grania z Mac Millerem (pamiętacie "The Space Migration Sessions"!?). Teraz w tej postaci uświadczymy wokalu Syd, co na wstępie zwiastuje piękną jesień z jeszcze bogatszym brzmieniowo purpurowym R&B. No właśnie... fiolet... kodeina ze Spritem. Od jakiegoś czasu regularnie uzupełniana w kubku SpaceGhostPurrpa, wrzuciła go w pewnego rodzaju obłęd. Przez dłuższy czas ograniczył swoją twórczość do trolowania w Internecie, na szczęście z mniejszymi konsekwencjami niż te, z którymi spotkał się Gucci Mane. W zasadzie w zapraszaniu Rihanny na ciemną stronę mocy, nie ma nic złego, ale przekładało się to też na czystki w Raider Klanie a także na mniejszą aktywność na hip-hopowej scenie. Teraz SGP wrócił w mrocznym "Black Money World". Trippujący na kwasie przedstawiciele nieumarłych z Brooklynu również dali o sobie znać. Spakowali swoją twórczość w paczkę, uploadowali na mediafire i udostępnili link na Twitterze. Moim zdaniem "Better Off Dead" od Flatbush Zombies nie jest aż tak fajne jak ich pierwsze wydawnictwo "D.R.U.G.S.", ale obok takich numerów jak wyluzowany "222" nie można przejść obojętnie.

W "przystani z ekskluzywami" mieliśmy tym razem tylko dwie pozycje. Natomiast regularnych słuchaczy Purpurowych Rejsów spotka szok. Nie ma pompeczki. Mamy za to future funk od Dja Czarnego, który w swoim producenckim wcieleniu ukrywa się pod ksywką Toucanstyle. Zwycięzca kategorii live act V edycji beatbattle.poznań trochę mnie zaskoczył kierunkiem, w którym poszła jego twórczość w tym numerze. Oczywiście na plus. Zabawa syntezatorami i ukłon w kierunku twórczości Dam-Funka czy Onry przy jednoczesnym założeniu pozostawienia swojego pierwiastka oraz szukanie chwytliwych melodii jest naprawdę godne uznania. W następnym programie pokażemy więcej twórczości ze składanki będącej kompilacją numerów uczestników poprzedniej edycji mistrzostw beatmakerów. Zachęcam do śledzenia jesiennych poczynań twórców bitwy, ponieważ właśnie zaczynają się przygotowania do VI bitwy. Wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze lepiej. Drugim "dubsem" jest strona A nadchodzącej 12" "I Like It / The Jam" funkowego oktetu Sunny Daze z gościnnym udziałem Grand Puby z Brand Nubian. Winyl pojawi się nakładem Good For You Records 11 października. Jeśli jesteśmy też przy organicznym brzmieniu (chociaż teraz powiem o tym bardziej zajazzowanym), to przypomnijmy, że niebawem zaczynamy jesienny sezon z Wrocławskim EABS. Na pierwszej sesji wystąpi Pinnawella, a drugą swoją obecnością zaszczyci legendarny Jeru The Damaja. Puzzle czekają piękne chwile, dlatego już teraz zachęcam ciekawskich z całej Polski.

Końcówka audycji to niezłe pomieszanie z poplątaniem. Znalazł się w niej Mentalcut, który dostarczając swoje produkcje pozwolił zadebiutować Lineout.pl w roli labelu. Tym razem zagraliśmy "Falling Skies Babe, Open Your Eyes". Wcześniej prezentowaliśmy inne nagranie, otagowane enigmatycznie numerem "1", gdy Mentalcut nie zdążył jeszcze nazwać wyprodukowanego materiału. "Hold Tight" od duetu Majid Jordan, większość z Was mogła przespać lub nie zauważyć. Są to nowe nabytki Drake'owego OVO Recordings i mogliście słyszeć ich możliwości w jednym z singli ("Hold On, We're Going Home"), z nadchodzącego wielkimi krokami "Nothing Was The Same". Jeśli spodobał Wam się lekko house'owy, prezentowany przez nas numer, sprawdźcie całe "Afterhours EP", wykręcające się bardziej w stronę jeszcze bliżejnieokreślnego i bardzo nowoczesnego R&B. Jest dostępne za friko. Jestem więcej niż pewien, że za miesiąc dwa będzie o nich bardzo głośno! Wspominałem już wcześniej o konflikcie Raider Klanu z Denzelem Killa Currym, a także z Ethel Wulfem. Motywy działania przed i po rozstaniu z ekipą niewiele się jednak zmieniają. Podobnie do SpaceGhost Purrpa, który lubi wrzucać nowości na portal limelinx.com, robi Wulf (tym razem jako Xavier). Zmienia się tylko serwis do wrzucania plików. "Sitting Wulf EP" pojawił się na bardziej cywilizowanym mediafire. O ile taki sposób dystrybucji można w ogóle jakoś określić. Chłopaki... weźcie popracujcie nad rozprzestrzenianiem materiału! Przedostatni numer, to remix Q-Tipa w stylu skweee. Odpowiedzialny za niego Duke Slamer, używając harmonijki wprowadził tym samym nieco klimat country do Purpurowych Rejsów. Szkoda. Zniosę niektóre podejścia do tego tematu, jednak nie jestem fanem tego konkretnego tworu i nie przepadam za aż takimi eksperymentami, które (dla mnie) są raczej formą żartu. Hejtu na własną tracklistę jeszcze w naszych dziennikach pokładowych nie było. No cóż - kiedyś musi być ten pierwszy raz. Na szczęście moje nerwy ukoił Ras Midas wprowadzając na okręt należyte samopoczucie, kierując łajbę w stronę Jamajki. Do usłyszenia za tydzień. Ahoj!

1. Pacha - One Kiss [F.O.S. Mix Two]
2. Outrage - Tall and Handsome (Dex and Jonesey Club Mix)
3. CJ Boland - Camargue
4. 2morrows Victory - Redline
5. The Internet - Dont'cha
6. SpaceGhostPurrp - Black Money World
7. Flatbush Zombies - 222
8. Toucanstyle - Night Shift EXCLUSIVE
9. Sunny Daze - I Like It ft. Grand Puba EXCLUSIVE
10. Mentalcut - Falling Skies Babe, Open Your Eyes
11. Majid Jordan - Hold Tight
12. Xavier Wulf - Haunting Season
13. Duke Slamer - On A Zap Tip
14. Ras Midas - Dread Feeling