Strony

wtorek, 6 sierpnia 2013

Purpurowy Rejs / 05.08.2013

Czy lista prezentowanych utworów się broni ocenicie sami... jednak poziom bosmanów kierujących purpurowym okrętem pozostawia wiele wątpliwości. Upały, które ostatnimi czasy dokuczają nadodrzańskim marynarzom spowodowały, że prawdopodobnie dotarliśmy do studia z groźnymi udarami słonecznymi - stąd wysublimowany humor oraz najwyższych lotów techniczne sztuczki realizatorskie. 100% profesjonalizmu. Wracając do merytorycznej części programu, jak zwykle wyciągnęliśmy nieco staroci, trochę nowości i rzeczy oczekujących na swoją premierę. Tych ostatnich mogliśmy zaprezentować więcej, ale nieogar zwalamy na naszą chwilową niedyspozycję umysłową. Mimo to, wysoka jakość rozrywki dostarczonej przez "Sangrię" od Cosby'ego oraz nienazwany numer Noisy One'a (zreinterpretowany przez MMD i Paula PM) wynagradza ich ilość.


Bardzo podobają mi się Jędrkowe lekcje house'u. Naprawdę lubię, kiedy porzucamy ideę bezrefleksyjnego odsłuchiwania nowości, tylko dlatego że są nowe i wracamy do starszych nagrań. Zgodnie z tą myślą #29 Purpurowe Rejsy utworem "Moments" otworzył Brytyjczyk Mr. G, przywracając na chwilę okres wejścia w nowe milenium.  Za sprawą "Hear The Music" przenieśliśmy się do Chicago. To właśnie tamte rejony reprezentuje Paul Johnson wydając w niezależnym, brytyjskim labelu Peacefrog Records w połowie lat 90-tych. Po krótkiej i beztrosko-tanecznej, letniej podróży w czasie wracamy do rzeczywistości. Już bardziej zachmurzonej, sztormowej, nieznanej i tej zwiadowczo-poszukiwawczej. Tuff Sherm nakładem Trilogy Tapes przygotowuje się do wydania eksperymentalnego "Burglar Loops EP". Materiał mniej nadaje się na soundtrack do opalania ciała, jednak do czegoś trzeba podróżować nocą.
Tuff Shermowe rapowe tekstury okazały się dobrym pomostem do następnego tripletu utworów, bowiem wpłynęliśmy w sektor rapowy. Otworzył go Jonwayne - kolejna nadzieja białasów w hip-hopie oraz kapitalny producent. "Altitude" wyciągnęliśmy z (zamykającej trylogię) taśmy pt. "Cassette 3: The Marion Morrison Mixtape". Zachęcam do sprawdzenia całości, bo mimo przyciągających uwagę gościnnych zwrotek Captaina Murphyego i Jeremiaha Jae, głównym gwoździem programu jest brodaty grubas, zasługujący na Waszą uwagę. O większą atencję nie postuluję w przypadku Drake'a. Chyba już wszyscy wiedzą, że album "Nothing Was The Same" pojawi się 17 września, niemniej przypomina o tym drugi (albo trzeci?) singiel z tego krążka pt. "All Me" z gościnnym udziałem ludzi, którzy praktycznie wszędzie wepchną swoje (najczęściej marne lirycznie, ale ciekawe muzycznie) zwrotki. Tak, mowa o Dwułańcuchu i Big Seanie. Wielkie słowa uznania lecą w stronę KeY Wane'a, który wyprodukował to cudo. Skoro jesteśmy przy producentach, to ogromne "ahoj!" dla kolesia ukrywającego się pod ksywką RandomBlackDude. Produkował już dla Mac Millera i Da$a, no i zrobił fenomenalny "Hive" dla Earla. W dzisiejszych czasach, jak ktoś współpracuje z najgorętszymi raperami w biznesie a mimo wszystko chce zachować anonimowość, najczęściej jest czyimś alter-ego. Wcale się nie zdziwię, jeśli za chwilę dowiemy się,  że to beatmakerskie wcielenie samego Sweatshirta. Oczekiwania wobec albumu wzrastają z każdym kolejnym singlem. "Doris" dostaniemy jeszcze w sierpniu. Nie ignorujcie też Vince'a i Casey'a. Jeśli przespaliście ich twórczość, to sprawdźcie przynajmniej zeszłoroczny i całkowicie darmowy "Winter in Prague" tego pierwszego. Kolejnym nazwiskiem mającym szansę zapisać się na liście młodocianych przedstawicieli nowej złotej ery hip-hopu jest Rome Fortune z Atlanty. Jeśli podoba Wam się zagrany w audycji "Grind", gdzie Rome rapuje na przerobionym przez FKi numerze Les Sins. Lepiej sprawdźcie cały mixtejp "Beautiful Pimp". Chłop wygrywa już samą okładką.
W miłosnej kajucie jak zwykle nie zabrakło Jeremiha czy Weeknda. Kooperacja tego drugiego z Juicy'm już pojawiała się w Purpurowych Rejsach, ale remix Onry dał "One Of Those Nights" nowe życie. Natomiast robota uwodziciela z Chicago, przełamuje wszelkie możliwe granice. Muzyka Jeremiha przepełniona seksem i narkotykowymi metaforami stawia go na miejscu lidera sceny współczesnego R&B, godząc fanów mainstreamu i undergroundu. Def Jem już powinien się cieszyć z zarobionych pieniędzy na nadchodzącym "Thumpy Johnsonem".
Nie licząc dość krótkiego, cloudowego Druture kończącego nasz rejs i dodając mu odcień purpury warto wspomnieć o wspieranym przez nas nieustannie Patryku. Gość ma talent o czym świadczy chociażby ostatnio wydany utwór "Dreaming". Słuchając jego roboty wierzymy, że do pełni sukcesu brakuje mu tylko wokalistyki. Ciara nie odbiera naszych maili, ale może Monika Brodka albo Klaudia Szafrańska (która ilustrowała naszą audycję w tym tygodniu) zaśpiewa kiedyś coś seksownego na jego beatach. Byłoby super. Chociaż? Może czytają te słowa jakieś ciekawe damskie głosy, które chciałby pośpiewać do muzyki polskich producentów? Nasz utalentowany zespół A&R może pomóc w aranżacji takiej akcji. Piszcie do nas. Ahoj!

1. Mr. G - Moments
2. Paul Johnson - Hear The Music
3. Tuff Sherm - Burglar Loops
4. Jonwayne - Altitude
5. Drake - All Me ft. 2 Chainz & Big Sean
6. Earl Sweatshirt - Hive ft. Vince Staples & Casey Veggies
7. Cosby - Sangria EXCLUSIVE
8. Noisy One - Untitled (MMD & Paul PM Floating Mix) EXCLUSIVE
9. Jeremih - Ex To See
10. Rome Fortune - Grind
11. Juicy J - One Of Those Nights ft. The Weeknd (Onra Remix)
12. Patryk Niedziela - Dreaming
13. Druture - Sosa (D)