Strony

piątek, 5 lipca 2013

Purpurowy Rejs / 01.07.2013

Paweł wcielając się w Naphtę popłynął w rejs do trójmiasta rozgrzewać Beat Stage na Open'erze, razem z innymi dobrze znanymi z purpurowych podróży marynarzami. Wykorzystując sytuację, zrobiliśmy z Jędrkiem  takeover minimalizując pompeczkę do minimum. Zagraliśmy trochę obskurnych nagrań spod znaku boogie funk, r&b, odkurzyliśmy stary, zapomniany rap z Memphis, przedstawiliśmy kolejnych obiecujących młodziaków walczących o tytuł freshmana roku, a także przysłuchiwaliśmy się temu, w jaki sposób rozbrzmiewa najnowszy jazz.



Purpurowe rejsowanie rozpoczęliśmy od nowej płyty Wale ("The Gifted"). "Lovehate Thing" z gościnnym udziałem Sama Dewa, to drugi singiel promujący krążek członka Maybach Music. Bez wątpienia jest to jeden z najjaśniejszych punktów płyty, która ma raczej wakacyjny potencjał i nie koniecznie może przekonać fanów bardziej bezkompromisowego brzmienia. Jednak, jeśli wybieracie się na jachty albo chociaż zamierzacie odkurzyć dmuchany materac nad jeziorem, nie zapomnijcie wyposażyć się w trzeci studyjny album od Olubowale - słońce będzie smażyć Was jeszcze bardziej. Dużo większy problem jest z projektem/artystą ukrywającym się pod szatańskim pseudonimem The Devil. To rzecz dla ludzi o mocnych nerwach i osłuchanych z trapem. Strona jest enigmatyczna i brakuje na niej jakichkolwiek informacji. Jest natomiast muzyka, którą możecie ocenić sami. My trafiliśmy na ten materiał, przez gościnny udział Future'a, ale trzeba przyznać, że całość (zilustrowana płonącym policjantem) intryguje bardziej niż zebrane na nim nazwiska. Odsyłamy Was zatem do "Harbinger'a". Idąc dalej ze świeżymi twarzami, polecam sprawdzić Dillona Coopera i Waldo. Obaj niedawno przekroczyli dwudziestkę starając się pokazać szerszej publiczności. Początek mają dobry, zarówno mixtejp "Cozmik" jak i EPka "Pick Your Own Poison" to kawał dobrej roboty (dostępnej oczywiście za friko). Kolejne trzy ksywki, to kompletny underground podszyty syropowym szaleństwem. Być może ktoś z Was był kiedyś w Memphis i przywiózł kasety Guice'a, Shawty Pimpa i Lil Yo... jednak dla przeciętnego słuchacza z Europy, czy być może nawet innego stanu niż Tennessee twórczość tych dżentelmenów, to kompletna tajemnica. Na zakończenie pierwszej części Purpurowych Rejsów, zagraliśmy "Sugar Lady" od Om'masa Keitha, którego wydany zimą, przepełniony erotyzmem "City Pulse" nie schodzi z playlisty, a raczej jeszcze bardziej daje o sobie znać w letnie dni osadzone w polskiej rzeczywistości.
W programie znalazły się tylko dwa ekskluzywne numery. Wakacyjnym sztosem pt. "Leaving You" poczęstował nas Miko Czajkowski, by niecałe 24 godziny po programie pokazać klip złożony przez Zeppy'ego Zepa. Z malowniczej Ameryki trafiamy ponownie na polskie grunty. Dokładnie do Warszawy. Jest tu dużo brudniej i brutalniej niż u Miko. PRO8L3M, to klasyczny duet na lini DJ/Producent. Pierwsza EPka "C30-C39" pojawiła się niedawno nakładem Rap History Warsaw, jednak pochodzący ze Stalowej Woli Oskar oraz DJ Steez znają się od 12 lat i łączył ich wcześniej skład Dobry Towar (liczący aż 6 osób). "Ten krążek, to zbitek luźnych kawałków, które nagraliśmy na przestrzeni przełomu 2012/2013 roku. Także traktujemy ją jako teaser. Poszła bez promo, głównie wśród znajomych. Taka forma podkładki pod ogarnianie wszystkich spraw dotyczących gościnnych zwrotek i promocji długogrającego albumu." - mówi Steez. LP planowane jest na jesień, a pod koniec wakacji powinien ukazać się klip do kapitalnego utworu "Tori Black". Jest na co czekać. Bezczelna nawijka, wciągający storytelling, przełamania wersów Oskara i kozackie beaty na pograniczu klasyki i nowoczesności Steeza tworzą zupełnie nową jakość na polskiej scenie.
Robbie M i Dwight Sykes to kolejne odniesienie do starych, obskurnych nagrań. Tym razem jest to podróż do lat 80-tych, w rejony znane tylko specjalistom od bookie-funku pokroju Dam-Funka. Nie zagłębiając się mocniej w temat, trzeba przyznać, że w twórczość Robbiego i Dwighta świetnie wpisuje się ilustracja audycji z Olą. Brzmienie nie tylko na jacht. Zdecydowanie jest to muzyka do łóżkowych gier i zabaw. Warto śledzić wydawnicze poczynania wytwórni PPU - mają bardzo dużo skarbów.
Na koniec zostawiliśmy sobie jazz. Niekoniecznie ten, o którym poczytacie w Jazz Forum... 6 sierpnia basista znany z Robert Glasper Experiment, ale też lider swojego własnego projektu, bliski współpracownik Maxwella i Terrence'a Blancharda - Derrick Hodge, wydaje swój pierwszy album "Live Today" w prestiżowym Blue Note. Autor zamknął podróż przez hip-hop, modern jazz, folk, r&b i gospel w 14-stu utworach i zdecydowaną większość napisał sam. Co prawda kawałek z gościnnym udziałem Commona niebawem będzie miał już dwa lata, jednak premiera albumu Derricka do dobry powód do przypomnienia go. Ciekawe co siedzi w głowie basisty. Własne kompozycje to też wielkie ambicje supergrupy z Toronto - Badbadnotgood. Przed wyjazdem na Europejską trasę, gdzie zahaczą również o Katowice chłopaki udostępnili pierwszy kawałek z nadchodzącej wielkimi krokami płyty "BBNG3". "Hedron" ostrzy apetyt na to, żeby zakupić bilet na koncert otwarcia festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Ahoj!

1. Wale - Lovehate Thing ft. Sam Dew
2. The Devil - These Eyes ft. Low Down Dirty Black & Future
3. Dillon Cooper - State of Elevation
4. Waldo - Poison
5. Guice - Raised In The Hood
6. Shawty Pimp - 03
7. Lil Yo - Ride Heavy
8. Om'mas Keith - Sugar Lady ft. Rozzi Daime, Shafiq Husayn
9. Miko Czajkowski - Leaving You EXCLUSIVE
10. PRO8L3M - Tiramisu (Instrumental) EXCLUSIVE
11. Dwight Sykes - In The Life Zone
12. Robbie M - You've Been Acting Strange Lately
13. Derrick Hodge - Live Today ft. Common
14. BadBadNotGood - Hedron