Strony

wtorek, 13 lipca 2010

EWH w piknikowej atmosferze


Niedzielny wieczór pod znakiem Maltańskej Sceny Muzycznej, upłynął leniwie... wręcz piknikowo, w scenerii zachodzącego słońca nad jeziorem. Ludziska przynosili browary, siadali na trawie albo przynosili koce. Słuchali soulu. A trzeba przyznać że w Poznaniu tego gatunku jak na lekarstwo, stanowczo za mało... Spodziewałem się więcej przypadkowych ludzi, ale zdaje się że Ci, którzy byli posłuchać Electric Wire Hustle wiedzieli po co przyszli, bo nie wygoniła ich nawet pierwsza połowa meczu o mistrzostwo świata. Świetny wieczór, fajna atmosfera, bardzo słaba druga połowa meczu i dogrywka. Ehhh... Niemcy z Urugwajem - to była gra!

0 komentarze: