Strony

wtorek, 4 maja 2010

GUIDO x TEEZY (SUPRA1) x BBQ


Od pewnego czasu, w internecie można natrafić na zaproszenia na kolejną odsłonę klubowego Wrocławskiego hitu, mowa oczywiście o BBQ. Pisałem już o tym przy okazji imprezy z udziałem Mosca, na którą mogliście dostać darmowe wejściówki na moim blogu. Podobnie będzie i tym razem, bowiem Jakub Dymek zostawił jedno, tym razem podwójne zaproszenie na to wydarzenie. Zanim przejdziemy do rozdawania zaproszenia do Wrocławskiego Ośrodka kilka słów od twórców:

Od kiedy w lutym 2009 roku nakładem Punch Drunk Records ukazał się jego singiel 'Orchestral Lab', Guido jest niepowstrzymywalny. Jego melodyjne, basowe kompozycje odmieniły oblicze dubstepowej produkcji i podbiły serca wszystkich od Roba da Banka, po Sindena. Charakterystyczny styl Bristolczyka można tak naprawdę określić jednym słowem: muzyka; w swoich produkcjach Guido nie boi się bowiem stawiać instrumentów i melodii na równi z rytmem i basem. Guido zagości na trzeciej edycji BBQ niemalże w przededniu wydania Jego debiutanckiego albumu "Anidea". Najbardziej oczekiwane LP tego sezonu jeszcze nie trafiło do tłoczni, a już zdążyło wywołać masowy entuzjazm wśród creme de la creme brytyjskich producentów.

Trudno się z tym nie zgodzić... Guido produkuje naprawdę świetne rzeczy, jestem ciekawy zapowiadanej wyżej płyty, bo to najprawdopodobniej z niej pochodzi utwór pt. "Mad Sax", który już gorąco promuje Benji B w BBC 1Xtra. Dzięki takim kawałkom jak te, które wychodzą spod ręki Guido, dubstep jest w stanie odczepić łatkę ciężkiego i trudno dostępnego dla przeciętnego klubowicza, robiąc to przy tym ze smakiem. Jeśli tak jak ja, lubisz getto sound, a do tego nie stronisz od melodyjek, to muzyka Guido jest dla Ciebie. Na imprezę warto też iść bo:

Po polski support również sięgneliśmy na najwyższą półkę. Teezy to 1/2 doskonale Wam znanego duetu Supra1, którzy po zeszłorocznych występach od Hong-Kongu po LA zamknęli się w studio i efekt ich pracy - 'I Still Belive EP' ukaże się niebawem nakładem nowojorskiej oficyny Trouble & Bass.

Jako człowiek, który obserwował i słuchał rozwoju Supra1 niemal od początku, kiedy to napis na plakatach imprez sygnował jeszcze Fluowankaz, mówię Wam bądźcie w sobotę w Ośrodku. Ewolucja jaką dokonał duet od połowy 2008 roku jest ogromna! Nawet jeśli już byliście na setach Tomków, to wiecie dobrze, że jak w dym możecie iść kolejny raz, jeśli są w Waszym mieście. Pure fire! A do tego macie rezydentów z Wrocka, czyli BBQ Crew!

A teraz do meritum... Dlaczego warto wpadać na BBQ party? Najkreatywniejsza odpowiedź zostanie nagrodzona podwójną wlotką na imprezę z udziałem Guido.

6 komentarze:

sZu pisze...

guido? ostatnio głośno jest o gościu ;-)

Sebol pisze...

@sZu - jeśli jesteś z Wrocka, napisz kilka zdań, jeśli byłeś na BBQ to wiesz dlaczego warto wlatywać, za friko nie mogę oddać, ale na razie małe zainteresowanie zgarnięciem wlotki, chyba że ludzie elaboraty piszą ;) Szkoda żeby wjazd się zmarnował.

Pozdro!

sZu pisze...

niestety, jestem z OLN City - poza tym kurde byłem ostatnio w białym na dj'u krushu i się wypłukałem niestety ;-/

janek_b pisze...

Bo skoro, jak wiadomo, "grillowanie to nasze dzieło", to pewnie do BBQ też mamy smykałkę.

Poza tym ze świecą szukać ostatnio takich producentów jak Guido.

Podsumowując, nie warto rozmawiać, warto tam być.

Sebol pisze...

@Janek B: Podaj imię i nazwisko, wygrałeś wjazd bezkonkurencyjnie ;)

Sebol pisze...

Podałem na listę twoją ksywkę. Oczywiście +1. Pozdro!