Strony

sobota, 10 kwietnia 2010

Mako Boko

Na koncert Mako Boko dotarłem, ale kilka minut spóźniony... W zasadzie to może nawet dobrze, bo dzięki temu mogłem usłyszeć jak brzmienie zespołu przywołuje już z ulicy. Fajnie że Stare Kino przyłożyło się do rozstawienia pięcioosobowego składu i postarało się o inne niż zwykle nagłośnienie. Mako Boko było już słychać skręcając w Nowowiejskiego.