Strony

czwartek, 21 stycznia 2010

Joy Orbison - The Shrew EP

Śledzę losy i rozwój kariery Joy Orbison'a chyba od samego początku. Jeśli o czymś nie wiem, to pewnie o produkcjach które ten koleś schował do "szuflady". Cała reszta, jest po prostu powalająca. Każdy, ale to chyba każdy miał już przyjemność słyszeć/słuchać "Hyph Mngo"... istny headbanger. Jeszcze kilka miesięcy temu jak rozmawiałem o Joy Orbisonie ze Scubą (Hot Flush) w Eskulapie, powiedział że łatwo go złapać na Myspace, ale dziś to już raczej nie możliwe. Chwile później, Scuba otworzył set wspominanym wyżej utworem, był potencjał na potężnym soundsystemie. Pete zdobył szyty we wszystkich najważniejszych podsumowaniach roku 2009, ale dla mnie to nic dziwnego. Od połowy zeszłego roku wiem że Joy Orbison musi wystąpić w Polsce!




poniedziałek, 4 stycznia 2010

Mono/Poly

If there is a beat version of hide-and-seek, Mono/Poly is the master of this game. Listening to his tracks works like this: First you get this ultra-modern nod factor so distinctive for the so-called “beat generation” and perfected by people such as Flying Lotus, Ras G, SAMIYAM or Mono/Poly himself. Then, underneath there are these no-bullshit melodieeees that really make you think that even when the whole hype around the beat music, or whatever we call it, is over, this guy will be still doing his thing: damn good tunes! Some kind of duality seems to be Mono’s trademark. When we were talking on music-related subjects he had “I’d rather make some music than talk about it” attitude, but as soon as the political issues came up we touched his more talkative side and you know what? Mono/Poly might be just 21 years old but he definitely knows what’s the name of the game! As for his music, just check out what “the LA’s craziest” Mother Fucking Gaslamp Killer has to say about the latest EP GeorgeMachine: “This 12″ will leave you flat on the floor making an ugly face”. Spot on, spot on!




DOWNLOAD!