The Nonce – „World Ultimate”.
A pamiętacie jak… w 1995 roku, duet The Nonce wydał płytę „World Ultimate”? Pewnie wielu z was zna ten album bardzo dobrze, jeszcze z dawnych czasów… Mnie osobiście nie było dane go słyszeć w czasie gdy się ukazał, gdyż byłem wtedy jeszcze smarkaczem. Poznałem tę pozycje dużo później, po czym strasznie długo ją katowałem. Powiem krótko – jest to klasyk z którym bardzo trudno się rozstać. Dlatego myślę, że jest to pozycja którą warto przybliżyć szczególnie młodszemu pokoleniu… Jeżeli kochacie się w takim klimacie, jaki prezentowały takie legendy Nowego Jorku jak: Digable Planets czy A Tribe Called Quest – to The Nonce jest zdecydowanie dla was! Jest to hip hop, inspirujący się jazzowym brzmieniem prosto z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Być może, niektórych taka wieść szokuje, jednak w połowie lat 90-tych – w Los Angeles nie tylko królował „gangsta rap”, ale pojawiały się też przypadki przystępniejszego, wyluzowanego hip hopu. Opartego na doskonałych loop’ach, z krótko ciętymi dęciakami i mocnymi bębnami.
W skład zespołu wchodzili - Nouka Basetype oraz Yusef Afloat. Wszystkie produkcje pojawiające się na tym krążku wyszły właśnie z pod ich ręki. Warto to podkreślić, bo „World Ultimate” jest bardzo dobrym przykładem ich talentu. Jako MC’s też nie wypadali gorzej, Nouka charakteryzował się niższym głosem, Yusef – był bardziej rozpoznawalny, być może ze względu na wyższy ton głosu. Kontrast między nimi, zaznaczał się wyraźnie. Ale działało to tylko na korzyść raperów. Dodatkowo sposób w jaki rapują na tym krążku jest naprawdę wyjątkowy. Bawią się słowem i bardzo rytmicznie rozpieprzają się po bitach (porównał bym ich do The Artifacts). Kumali się z Freestyle Fellowship, pozdrawiali członków tego zespołu w swoich kawałkach, a nawet zaprosili Aceyalone do numeru „Bus Stops” (niestety jego rola jest zaledwie epizodyczna). Oprócz niego na płycie pojawiają się jeszcze – Butta B. i Meen Green („The West Is…”), oraz Figures of Speech w chyba najspokojniejszym track’u pt. „On The Road Again”. Warto wspomnieć jeszcze o największym przeboju zespołu The Nonce. Nosi on nazwę „Mix Tapes” – nakręcono do niego klip, na którym wizualnie udziela się również Medusa – jedna z najlepszych rapujących kobiet. Kiedyś ten teledysk można było oglądać w telewizji, dziś chyba jedyną szansą na jego obejrzenie jest internet. Nie ma sensu, wymienianie kolejnych tytułów, bo zwyczajnie nie znajdziecie tutaj wypełniaczy. „World Ultimate” trzyma równy poziom przez ponad 50 minut. Prawdziwe arcydzieło połowy lat 90-tych!
Oprócz tego albumu, The Nonce w ’98 roku wydali epkę „The Sight of Things”. Niestety 21 maja 2000 roku, znaleziono ciało Yusef’a Afloat’a Muhammad’a na poboczu autostrady nr. 110 w Los Angeles. Do dziś jego śmierć pozostaje tajemnicą. Natomiast Nouka Basetype dziś jest znany pod pseudonimem Sach i nadal wypuszcza solowe materiały. W 2005 roku zapowiedział że posiada jeszcze 40 niepublikowanych nagrań z Yusef’em. Od tamtego czasu nakładem wytwórni Afflatus Recordings pojawiły się jeszcze dwa krótkie albumy: „Advanced Regression” oraz „The Right State of Mind”. Sprawdźcie to!
czwartek, 13 listopada 2008
piątek, 7 listopada 2008
Footprints #9

Co można powiedzieć o nowym mikstejpie Footprints...? Szczególnie powinien przypaść do gustu słuchaczom nie z Polski... Dlaczego? Bo głównie Polish Jazz znajduje się na tymże woluminie. A więc znamy i lubimy prezentowane w miksie tracki. Tym razem prezentowaną część przygotował: en2ak. Znany z Przaśnika (Duet przygotował wolumin 6-ty opublikowany w grudniu 2007 roku). Można zdradzić że miks jest bardzo melodyjny... Zresztą sam/a sprawdzisz jak już się ukaże (prawdopodobnie będzie online w przyszłym tygodniu na stronie www.fuzz.pl). Dla ciekawskich, tracklista w komentarzach.
UPDATE: Można już pobrać mikstejp. Kliknij w link wyżej.
01. Józef Skrzek, Tomasz Szukalski – Sweet Pultyna (Helicon, 1983)
02. The PR TV Group & Strings – Currency (Colorsound Library, ?)
03. Krzysztof Zgraja – Alex Funky (Muza, 1981)
04. Henryk Debich – Na opak (Muza, 1975)
05. Novi Singers – All Together (Muza, 1970)
06. Czesław Gładkowski & Krzysztof Zgraja – Alter Ego (Muza, 1974)
07. Jerzy Milian – Bazar w Aszchabadzie (Muza, 1969)
08. The Andrzej Kurylewicz Quintet – I Won’t Stay with You (Muza, 1967)
09. ARP-LIFE – Baby-Bump (Muza, 1977)
10. Laboratorium – Ikona (Muza, 1979)
11. Adam Makowicz – Seven for Five (Muza, 1973)
12. Michał Urbaniak – Atma (Columbia Records, 1974)
13. ARP-LIFE – Bu-Bu (Muza, 1977)
14. The PR TV Group & Strings – Pop Proplusion (Colorsound Library, ?)
15. Alex Band – Hello Herbie (Tonpress, 1979)
16. Laboratorium – Lato ’80 (Pronit, 1984)
17. Time Killers – Trata-tata (Helicon 1985)
18. Zbigniew Górny and His Orchestra – Front Side (Selected Sound, 1982)
19. The PR TV Group & Strings – Midnight Romance (Colorsound Library, ?)
Just Ain't Gonna Work Out
MAYER HAWTHORNE & THE COUNTY: to nowa postać w Stones Throw. Mark Ronson powiedział o jego muzyce tak:
I have no idea what this is, old or new, but it's fucking good!
I trudno się nie zgodzić. Mayer pochodzi z Detroit a teraz mieszka w LA. Zdziwiłem się że tak może brzmieć 29'letni białas! Najwięcej inspiracji przysporzyli mu: Isaac Hayes, Leroy Hutson, Mike Terry, Barry White, Smokey Robinson, Curtis Mayfield, Lamont Dozier, Brian Holland oraz Eddie Holland Jr. Wszystko co słyszycie na tej 7"ce w kształcie serca skomponował, nagrał i zaśpiewał sam. Najciekawszym jest to, jak robi to M. Hawthorne że jego muza brzmi jakby była tworzona między 66' a 74'. Jaram się strasznie! Bardzo ciekawe są ostatnie zdania Ronnie'go Rees'a który przedstawił sylwetkę nowego artysty ST:
And for those willing to believe anything is possible, be grateful to have Mayer Hawthorne on the scene. It’s not just throwback music anymore – this revival is all about progression.
Subskrybuj:
Posty (Atom)