Strony

piątek, 27 stycznia 2012

Jeśli nie słyszałeś/aś Night Marks Electric Trio na żywo, to nie słyszałeś/aś ich wcale!

Night Marks Electric Trio... Zdaje się, że są małe szanse że o nich jeszcze nie słyszeliście. Zwłaszcza po rewelacyjnym remiksie "Love Theories" dla Envee'go, który ukazał się jakieś dwa tygodnie temu i udostępnił go chyba każdy mój znajomy na fejsie. To było w istocie mocne... Chłopaki nie czekali długo i kilka dni później wrzucili zapis sesji z wrocławskich Puzzli, gdzie zagrali klasyk od Fat Joe "Shit Is Real" w wersji jazzowej, będącym w zasadzie hołdem w stronę żyjącego jeszcze geniusza Ahmada Jamala. Jest to idealny przykład koncepcji nad którą filozofuję i roboczo nazwałem ją "rekonstrukcją dekonstrukcji". Co to takiego, postaram się wyjaśnić niebawem, odnosząc się do pewnych francuskich koncepcji z połowy ubiegłego wieku. W każdym razie, w związku ze zbliżającymi się koncertami Nocnych Marków w Poznaniu i Warszawie, postanowiłem wyjaśnić Wam nieco czym właściwie są projekty NMET oraz Electro-Acoustic Beat Session. Zapraszam do sprawdzenia rozmowy z Piotrkiem Skorupskim, oraz wysłuchania ekskluzywnego nagrania, które zostało udostępnione na potrzeby tego wywiadu. Słychać w nim echa utworu Kelis, a być może to bardziej nawiązania do "CMYK" - Jamesa Blake'a? Oprócz tego, wpleciony jest też "Feel Like Making Love" - Boba Jamesa, albo bardziej "Serve With Love" Black Spade'a, który po wysłaniu tego numeru, napisał mi tylko, że to jest "Dope!".



wtorek, 17 stycznia 2012

Wpadajcie na R&S showcase, będzie James Blake

O tym co działo się podczas festiwalu Unsound w 2010 krążą miejskie legendy. Znam ludzi, którzy mogli by opowiadać o baletach i afterparty z udziałem Jamesa Blake'a godzinami, jak to miałem okazję wysłuchiwać kilka razy w pociągach, gdzieś w trasie na inne wydarzenia - od dziewcząt którym ten rudawy gostek zawrócił w głowie. Niestety mnie impreza z tym artystą ominie po raz trzeci. Już wszystko było klepnięte, prawie byłem zdecydowany na porządny wir - ale przyszło mi świętować moje urodziny w Poznaniu, o czym już wiecie, a związane z tym ogarnianie nie wypuści mnie z miasta. I tutaj pojawiacie się Wy! Jeżeli doczytacie do końca te kilka zdań o tym, dlaczego warto zjawić się w 1500m2, pojawi się przed Wami pytanie, a potem rozlosuję jedną podwójną wlotkę na tę imprezę, a oprócz tego, jeszcze dwie pojedyncze - chyba zwariowałem!



środa, 11 stycznia 2012

DDC Takeover #1 - Ment XXL, Osses, Icek (Urodziny Seb♡)

Zawsze brakowało mi siły przebicia i odwagi jeśli chodzi o działalność promotorską w Poznaniu. O małe przedsięwzięcia (chyba) z lenistwa nie chciało mi się starać, a o wysokobudżetowych wydarzeniach nigdy nawet nie myślałem, żeby czasem nie stracić. Trochę mnie to bolało. Cieszyłem się, gdy Benda znalazł budżet i zaprosił chłopaków z Electric Wire Hustle na Maltańską Scenę Muzyczną i mogłem w tym pomóc. Później sprawiliśmy, że udało się do Opcji ściągnąć Erica Lau i Andrew Mezę z czego wyszedł całkiem sympatyczny „Warsoul on Tour”.



piątek, 6 stycznia 2012

Wolne myśli na temat purpurowego projetku The Internet

Odd Future. Hete it or love it. Tendencja niezmienna. Z mojej strony zawsze była fascynacja, wielokrotnie broniona i argumentowana. Szczególnie w tej ekipie zawsze zadziwiał mnie fakt skupienia w jednym kręgu tak dużej ilości uzdolnionych ludzi. W dodatku utalentowanych na tak rozstrzelonych płaszczyznach.



środa, 28 grudnia 2011

Ailo - Ja tu tylko śpiewam

Wigilijny wieczór okazał się emocjonujący za sprawą Ailo. Mailingi promocyjne zazwyczaj są nudne jak flaki z olejem i nie chce mi się ich nawet sprawdzać. Natomiast wiadomość od Ilony, mimo iż (prawdopodobnie) podobnej treści była wysyłana nie tylko do prywaciarzy takich jak ja, ale też do innych redakcji - okazała mi się interesująca. Sprawdziłem singiel "Serce" i postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej na temat twórczyni i jej kolegów, bo to co usłyszałem przywróciło moją wiarę w muzykę nie tyle polską, co polskojęzyczną. Poza tym, zazwyczaj instynkt mnie nie myli w tych kwestiach i coś mi się zdaje, że o Ailo będzie niebawem bardzo głośno.